Park Skaryszewski
Park Skaryszewski

Park Skaryszewski

23 grudnia korzystając z pięknej słonecznej pogody wybrałem się do Parku Skaryszewskiego popatrzeć co w trawie (i na drzewach) piszczy. Wypad okazał się bardzo owocny. Już przy wejściu przywitał mnie kowalik. Później spotkałem kosa i stadko dzwońców. Przy brzegu morsowały (było 2°C) gile, zięba i grubodzioby.

Te ostatnie gromadnie obsiadły pobliskie drzewo opychając się jego owocami. Oczywiście nie zabrakło kwiczołów i sikorek, które chętnie pozowały w promieniach słońca. Nad jeziorkiem Kamionkowskim odpoczywała czapla. Na wodzie unosiły się mewy, tracze oraz gągoł, którego po raz pierwszy spotkałem w tej okolicy. Przyglądając się dokładnie tafli wody, udało mi się wypatrzeć mewę białogłową. Idąc dalej zauważyłem, jak na jednym z drzew poruszył się „kawałek kory” – to był pełzacz leśny szukający w zakamarkach przysmaków. Wracając przyglądałem się suszącym skrzydła kokoszkom i samicy płaskodzioba, która wpadła z wizytą w tę okolicę.