24 Maraton Wrocławski

Wrocław będę wspominał bardzo miło. Byłem pod troskliwą opieką Kasi i Darka Sidorów, poznałem nowych znajomych (dotychczas znanych z internetu) i spotkałem wielu starych.

Organizacja maratonu dobra. Sprawnie funkcjonujące biuro, szatnia, punkty odświeżania. Na szczęście to już staje się standardem. Brak bananów mnie akurat nie przeszkadzał, ale dla tych, co biegną dłużej niż cztery godziny to mógł być problem. Nie podoba mi się też pomysł z wręczaniem gąbki przed startem na całą trasę. Wiem, że wiele maratonów to praktykuje, ale dla mnie jest to niewygodne. Czytaj dalej 24 Maraton Wrocławski