Ultramaraton Podkarpacki

Do Rzeszowa przyjechałem niewiele przed szesnastą. Podróż całkiem udana, bo w przedziale były tylko cztery osoby i można było swobodnie rozprostować nogi. W trakcie czytałem „Miasteczko Salem”, więc nawet nie zauważyłem kiedy minęło te 5 godzin. Pokój miałem zarezerwowany w Hostelu blisko stacji. Zameldowałem się, rozpakowałem i poszedłem na spotkanie z Patrycją i Karoliną. Karolina jest koleżanką, współpracowniczką i serwisantką Patrycji. Jedną z osób, które bezpośrednio przyczyniły się do sukcesów Patki wspierając ją w najważniejszych startach.  Czytaj dalej Ultramaraton Podkarpacki