Trylogia Tatrzańska III
Tatraman

Mój trzeci w tym miesiącu wyjazd w Tatry. Tym razem od strony Spisza. Rozpoczął się w Nowym Targu, do którego tak jak poprzednio dojechałem “Malinowskim”. Na dworcu wsiadłem na rower i pojechałem do Sromowców Wyżnich, gdzie miałem zarezerwowany nocleg. Jechałem przez Waksmund, Łopuszną, Frydman, Falsztyn i Niedzicę. Trasa piękna widokowo. Na lewo Górce, Na prawo Tatry, na wprost Pieniny i połyskujący błękitem Jezioro Czorsztyńskie. Czytaj dalej Trylogia Tatrzańska III
Tatraman

Tour de Pologne, pokrzyżowane plany

Trening, szedł znakomicie. Start kontrolny w Suszu przyniósł życiówkę. Bosfor mocną podbudowę psychiczną. W znakomitym nastroju wyjechałem na urlop do Poronina by potrenować. Zaplanowałem go tak, by skończył się na dwa tygodnie przed zawodami. Ponieważ w tym okresie był organizowany wyścig dla amatorów w ramach Tour de Pologne, zapisałem się i postanowiłem spróbować. Czytaj dalej Tour de Pologne, pokrzyżowane plany