X Triathlon Lechitów

Ostatnim sprawdzianem przed debiutem na długim dystansie był start w X Mistrzostwach Klubu LECHITÓW w Triathlonie Olimpijskim. Kameralne zawody organizowane przez Bogdana Krysinka odbyły się tradycyjnie na gliniankach w Zielonce, gdzie zlokalizowana była baza ze strefą zmian. Tym razem pływanie odbywało się na trzeciej gliniance i wydłużył się dojazd do szosy. Pogoda znakomita zwłaszcza do pływania, słonecznie, leciutki wiaterek, tylko na bieganie dość ciepło, ok. 30 stopni. Czytaj dalej X Triathlon Lechitów

III Bieg Rzeźnika

Start w III edycji biegu „Rzeźnika” poprzedziłem kilku dniowym pobytem w Wetlinie. Bieszczadzkie szlaki przemierzałem wraz z Renatą, Darkiem i Bartkiem.

Widok na Rosochę i Hyrlatą
Widok na Rosochę i Hyrlatą

Poniedziałek nasza pierwsza wycieczka prowadziła z Żubraczy przez Berdo (1041) na Hyrlatą (1103) i Rosochę (1084) do Roztok Górnych, a następnie przez Solinkę z powrotem do Żubraczy. Pogoda piękna, trasa dzika, na znacznej części bez oznaczeń (częściowo oznaczona prywatnie, ale bardzo rzadko), dobrze opisana w przewodniku. Po drodze żadnych turystów, spotkaliśmy jedynie osoby zatrudnione przy wyrębie lasu. Prawdziwe dzikie Bieszczady. Tego dnia popełniłem błąd i wybrałem się w ciężkich butach trekingowych, co zaowocowało odciskami i niemożnością biegania na dogodnych do tego odcinkach. Czytaj dalej III Bieg Rzeźnika

Wesoła Stówa

13 maja 2006 w Starej Miłosnej pod Warszawą odbył się bieg „Wesoła Stówa”. Na dystansie 100 km zmagały się czteroosobowe drużyny, a bieg odbywał się na 5 km pętlach. Start, meta i strefa zmian były zlokalizowane na dużej polanie przy kościele i oznaczone niebieską bramą. Tam też było zlokalizowane biuro biegu, stanowisko sędziowskie i punkt kibicowania.

Trasa prowadziła głównie drogami leśnymi, typowymi dla tego rejonu Mazowsza położonego na piaszczystych wydmach. Taka lokalizacja zapewniała nie tylko miękką nawierzchnię i krętą trudną orientacyjnie trasę, ale również atrakcje w postaci podbiegów. Na szczęście była ona dobrze oznakowana taśmami, co przyznawali również ci, którym zdarzyło się nadłożyć nieco kilometrów. Czytaj dalej Wesoła Stówa

Mój pierwszy Triathlon

6 sierpnia 2005r. – Triatlon na dystansie olimpijskim zorganizowany przez Klub Lechitów z Zielonki.

  • pływanie – 1,5km
  • jazda na rowerze – 40km
  • bieg – 10km

Pełen obaw zdecydowałem się na start. Nie licząc kilku dni w ostatnich tygodniach od lat nie pływałem, a na rowerze nie jeździłem od liceum. Co tam tego się nie zapomina. Czytaj dalej Mój pierwszy Triathlon

Czarna Hańcza

Po Sudeckiej Setce poczułem się zmęczony. Zwolniłem, zmniejszyłem dystanse do maksymalnie kilkunastu kilometrów. Zbliżał się urlop, wyjazd na pojezierze Suwalsko-Augustowskie. W planach był spływ kajakowy Czarną Hańczą. Wiedziałem, że tam odpocznę, więc póki co nadal startowałem. Czytaj dalej Czarna Hańcza