Wachau Marathon

Pomysł startu w Wachau Marathon ma dość ciekawą historię. Na dobrą sprawę jest konsekwencją mojego startu w maratonie wiedeńskim w maju 2004. W tedy zachęcony atmosferą maratonu mój „austriacki” kolega Jarek postanowił, że za rok też wystartuje w maratonie. Postanowił najpierw spróbować w półmaratonie. Pobiegł w Baden, a później w Wachau. Podczas pobytu w kraju opowiadał nam o tych imprezach. Czytaj dalej Wachau Marathon

Vienna City Maraton 2004

Uno City - przed startem
Uno City – przed startem

16 maja 2004 roku biegłem maraton w Wiedniu. Impreza fantastyczna, perfekcyjna organizacja i niesamowite wrażenie, trudno to opisać. Wiedeń znam dość dobrze byłem tam już kilka razy, ale miasto z poziomu maratończyka biegnącego środkiem głównych ulic miasta to zupełnie co innego.

Gdy dotarłem na start zobaczyłem niesamowity tłum ludzi. W we wszystkich biegach startowało łącznie 20 tys. osób z tego w maratonie 7154 (ukończyło 5937). Pogoda dopisała idealnie. Rano było pogodnie, lekkie zachmurzenie, temperatura ok. 13 stopni. Później trochę się ociepliło doszło do 16 stopni, ale wzrosło też zachmurzenie, nawet chwilami pokropił deszczyk i pojawił się rześki wiaterek. Planowałem pobiec w granicy 3:15, ale musiałem ustawić się w swoim sektorze na czas 3:45 – 4:00. Czytaj dalej Vienna City Maraton 2004