O mnie

Pojawiłem się na ziemi w połowie poprzedniego wieku, dokładnie rzecz biorąc w drugiej połowie, jesienią 1962 roku. Doprecyzowując w pierwszej połowie jesieni, w październiku. W połowie października, szesnastego.

Rodzice, Elżbieta i Stanisław  od najmłodszych lat zaszczepiali we mnie fascynację otaczającym światem. Już w pierwszych latach życia jeździłem na obozy harcerskie. Z czasem pasją stały się rajdy piesze, wędrówki górskie, spływy kajakowe, żeglowanie, podróże dalekie i bliskie. Od najmłodszych lat hodowałem różne zwierzęta, a akwarium zawsze było w moim pokoju.

Od zamierzchłych czasów stanu wojennego, czyli od grudnia 1982 r. jestem żonaty. Znamy się znacznie dłużej bo jeszcze od liceum. Wspólnie Marzenką dzielę nie tylko swoje życie, ale też swoje pasje. Moja przygoda ze sportem, podróżami i akwarystyką nie była by możliwa bez wsparcia z jej strony. Razem walczymy z przeciwnościami losu i razem cieszymy się jego łaskawością.   Mamy dwie córki Hanię i Agnieszkę, syna Bartłomieja i wnuczka Kacperka.