Cel główny na rok 2014 – poprawić rower, siłę, technikę, pozycję. Do planów zmieniam nieco podejście, przechodzę z myśleniem na rozkład godzinowy – tak mi najłatwiej porównać dyscypliny, w których kilometraż jest nie porównywalny lub nie możliwy do wyliczenia (trenażer / spinning). No właśnie na „gwiazdkę” kupiłem trenażer, co mnie uniezależniło od godzin zajęć spinningowych. Przez zimę kręcę, kiedy chcę i ile chcę.