Zazwyczaj staram się tak wybierać imprezy biegowe by przy okazji zobaczyć nowe miejsca. Często gdy chcę odwiedzić jakieś miejsce to szukam biegu w okolicy. Oczywiście gdy w planie jest start zwiedzanie jest ograniczone, z drugiej zaś strony w biegu poznaje się miejsca, do których nie trafiłbym jako turysta. W biegu umykają szczegóły, ale charakter i krajobrazy danego regionu zostają. Wioski, miasteczka, lasy, pola, połyskująca tafla jeziora, wijąca się rzeczka wśród łąk - to wszystko wbija się w pamięć, zostaje.