An error occured during parsing XML data. Please try again.
Witam!
Pojawiłem się na ziemi w połowie poprzedniego wieku, dokładnie rzecz biorąc w drugiej połowie, jesienią 1962 roku. Moja najbliższa rodzina to żona Marzenka, córka Hania z mężem Piotrkiem i wnuczek Kacperek, córka Agnieszka oraz syn Bartłomiej. Zawsze miałem wiele zainteresowań i zawsze za mało czasu.
Pomódlmy się w Noc Betlejemską, w Noc Szczęśliwego Rozwiązania, by wszystko się nam rozplątało węzły, konflikty, powikłania.
to nie tylko przyjemności w oglądaniu zmagań innych to przede wszystkim chęć sprawdzenia własnych możliwości, zmagania ze słabościami, aktywnego spędzania czasu. Sport pomaga mi odpocząć, zachować formę. Moja sportowa przygoda zaczęła się w marcu 2003 roku, kiedy zacząłem biegać, z czasem doszło pływanie, jazda na rowerze i triathlon, gdy się uda to wszystko połączyć.
Mój pierwszy kontakt z informatyką to lata sześćdziesiąte dwudziestego wieku, pamiętam jak ojciec przyniósł dziurkowane kolorowe taśmy, z których robiłem ozdoby na choinkę. Potem była długa przerwa. Dopiero lata osiemdziesiąte sprawiły iż komputery trafiły pod strzechy, w tym pod moją. Pierwszym był ZX-80, następnym Atari 800XL, a potem kolejne wcielania Pecetów od 286 począwszy. Moją pasją stało się programowanie, ze szczególnym uwzględnieniem systemów przetwarzania informacji. Z czasem hobby zmieniło się w profesję. Chętnych zapraszam do skorzystania z nowej piątej wersji mojego dzienniczka treningowego działającego w środowisku AIR pod systemami Windows XP/Vista/7, Linux, Mac OS.
był "Druh", był "Star", był "Zenit" - zdjęcia to najlepszy sposób na utrwalenie swoich przeżyć, przygód i ważnych chwil w życiu. Nie zastąpią wspomnień, ale pomagają zawodnej pamięci w powrocie do minionych chwil i pomagają podzielić się wspomnieniami z innymi. Robienie zdjęć jest świetną zabawą samą w sobie. Na przestrzeni czasu wiele się zmieniło w tej dziedzinie, przeszedłem od czarno-białej domowej ciemni, przez kolorowe slajdy po zdjęcia cyfrowe.
zaszczepiona od najmłodszych lat przez rodziców fascynacja otaczającym światem zaowocowała. Pasją stały się rajdy piesze, wędrówki górskie, spływy kajakowe, żeglowanie, podróże dalekie i bliskie, a ponieważ nie da się dotrzeć wszędzie, regularnie czytam National Geographic.
akwarium jest w moim domu od zawsze, choć muszę przyznać, że były okresy bez niego. Biologia była moim ulubionym przedmiotem w szkole (nie było wtedy informatyki), ale zawsze od teorii bardziej interesowała mnie praktyka, stąd zainteresowanie hodowlą. Były różne rybki, świerszcze, płazy: żaby i traszki, a nawet ptaki - australijskie Zeberki. Do dziś pozostały akwaria słodkowodne (125l) z udaną hodowlą Zeberek - ryb z rodziny pielęgnicowatych, oraz małe (45l) akwarium wielogatunkowe. W maju 2011 rozpocząłem przygodę z akwarystyką morską (105/90l).
zarówno w literaturze, jak i filmie najchętniej sięgam po dzieła z gatunku Science-Fiction i Fantazy. Muzyka to przede wszystkim tzw. elektroniczna i rock, choć tak naprawdę w każdym stylu znajduję coś dla siebie, a to czego akurat słucham to kwestia nastroju. Z literatury moje ulubione pozycje to Władca Pierścieni, Saga o Wiedźminie, Ziemiomorze, Diuna oraz opowiadania M.Wolskiego: Matriarchat, Numer, Świnka, Laboratorium nr 8. Filmy to Gwiezdne Wojny, Łowca Androidów, Obcy, Predator, Pamięć Absolutna, Powrót do przeszłości oraz seriale Gwiezdne Wrota (SG1, Atlantyda, Wszechświat), Po tamtej stronie, Czynnik PSI, Babilon 5, Battlestar Galactica. Muzyka to w całości J.M.Jarre, Vangelis, Mike Oldfield, Andreas Vollenweider, zespół Pink-Floyd i wiele utworów różnych twórców od Bacha po Milesa Davisa, od Anreasa Vollenweidera po ZZ Top.